czwartek , 18 Lipiec 2019
Newsy
Strona główna / MLS / #24under24 / #13 Yamil Asad | #24under24pl 2017

#13 Yamil Asad | #24under24pl 2017

Yamil Asad

Data urodzenia: 27 lipca 1994, 23 lata

Narodowość: Argentyna

Zespół: Atlanta United

Pozycja: lewoskrzydłowy (prawoskrzydłowy)

Status: International

Zarobki: 150 000$ (rocznie)

Wartość: 2,5 mln €

Po rodzinie nic nie zginie

Yamil Asad jest synem Omara Asada i pra-bratankiem Julio Asada. Obaj byli piłkarzami, a w ich ślady poszedł również Yamil, który podobnie jak oni gra w ofensywie. Swoją karierę rozpoczął w klubie, w którym jego ojciec rozegrał ponad 100 spotkań, czyli Club Atlético Vélez Sarsfield. 1 lipca 2012 podpisał kontrakt z pierwszym zespołem, a debiut zaliczył 14 kwietnia 2013, mając 19 lat. Z roku na rok rozwijał swoje umiejętności, ale w Primera División zagrał dopiero w 2014 roku. Sezon 2014/15 był też najlepszym w jego wykonaniu (24 mecze, 4 gole, 2 asysty). Młody Argentyńczyk nie grał regularnie, a do wyrównania rekordu ojca jeszcze trochę mu brakuje. Na razie w barwach CA Vélez rozegrał 55 meczów. Wtedy też pojawiła się oferta wypożyczenia i możliwości gry pod wodzą Gerardo Martino. Asad skrzętnie z niej skorzystał.

Nowy rozdział – Atlanta United

Yamil Asad to jeden czwórki południowoamerykańskich zawodników ściągniętych do Atlanty United przed inauguracyjnym sezonem w MLS. Był kluczowym elementem w układance Gerardo „Taty” Martino, gdzie świetnie sprawdzał się w ustawieniu 4-2-3-1. Gdyby nie wykluczenia, zagrałby we wszystkich spotkaniach w sezonie.

O ile Hectora Villalbę zaczęto doceniać pod koniec rozgrywek (zresztą bardzo słusznie), tak Yamil zawsze usuwał się w cień swoich kolegów. Pisząc o drużynie Gerardo Martino, głównie wspominano o Miguelu Almironie i Josefie Martinezie, rola Asada niemal zawsze była umniejszana. To prawda, że nie bez powodu nie ma statusu Designated Player, ale takich miejsc jednym zespole nie ma zbyt wielu (dokładnie trzy), a działacze Atlanty United, wypożyczając Asada z Vélez zrobili jeden z najlepszych interesów. Bez 23-letniego Argentyńczyka zespół z pewnością nie osiągnąłby takiego sukcesu. Wbrew pozorom dołożył do niego bardzo dużą cegiełkę, którą była jednym z elementów składowych dających w efekcie awans do play-offów w pierwszym sezonie rozgrywek. Warto też dodać, że pierwszego gola w historii klubu strzelił właśnie Yamil Asad. Potem usunął się nieco w cień, ale to właśnie on wykonywał świetną robotę dla swoich kolegów z ofensywy, nie można o tym zapominać.

23-latek jest niezwykle szybkim i technicznym zawodnikiem. Trudno go zatrzymać z piłką przy nodze. Ma też niesamowity przegląd pola i wizję gry. Czasami koledzy nie nadążają za jego zagraniami, które są niekonwencjonalne i nieprzewidywalne. Bardzo szybko podejmuje odpowiednie decyzje (czasami są one ryzykowne, ale większość z nich w efekcie gwarantuje sukces). Na tle swoich kolegów z ofensywy bardzo dobrze radził sobie w defensywie (prawie 170 odzyskanych piłek, niemal 270 interwencji w obronie). Jego rola może i była umniejszana, ale należy pamiętać, że brał udział przy ponad 30% bramkach Atlanty United w sezonie regularnym.

Yamil ma wiele zalet, ale musi popracować nad kilkoma kwestiami. Jedną z nich jest temperament. Ilość głupich i bezmyślnych fauli była zdecydowanie zbyt duża. Często osłabiał tym zespół. I owszem, zdecydowanie częściej to właśnie jego faulowali, ale sam równie często dawał się sprowokować, przez co raz zobaczył czerwoną kartkę, a raz zawiesiła go komisja ligi. Jeżeli w przyszłym sezonie wróci do Atlanty United, zdecydowanie musi nad tym popracować. Na ten moment jest zawodnikiem Club Atlético Vélez Sarsfield. Klub z Major League Soccer ma pierwszeństwo w sprowadzeniu zawodnika, ale na ten moment włodarze argentyńskiego klubu nie są skłonni oddawać Yamila Asada, a negocjacje utknęły w martwym punkcie. Niemniej ten rok wprowadził wiele dobrego w życiu 23-latka, a on sam znacząco się rozwinął.

#24under24 (więcej tutaj)

#12 29 grudnia, godz. 16:00

#13 Yamil Asad, Atlanta United

#14 Diego Fagúndez, NE Revolution

#15 Zack Steffen, Columbus Crew

#16 Jefferson Savarino, Real Salt Lake

#17 Luciano Acosta, D.C. United

#18 Carlos Gruezo, FC Dallas

#19 Jesse Gonzalez, FC Dallas

#20 Justen Glad, Real Salt Lake

#21 Abu Danladi, Minnesota United

#22 Jack Elliott, Philadelphia Union

#23 Artur, Columbus Crew

#24 Julian Gressel, Atlanta United

Autor: Kasia Przepiórka

Kasia Przepiórka
Redaktor Naczelna | Nie śpię po nocach, bo oglądam piłkę nożną... w USA, a za dnia o tym piszę. Z soccerem na dobre i na złe, od reprezentacji, przez MLS czy USL, aż do ligi uniwersyteckiej. Wbrew pozorom nie jestem szalona, zaglądam też na europejskie boiska (nie tylko w poszukiwaniu młodych talentów nadających się do reprezentacji USA). P.S. To prawda.

Zobacz również

Każdy punkt ma znaczenie – podsumowanie 29. tygodnia MLS

Nadszedł ten czas, kiedy każdy punkt jest na wagę złota, a detale będą decydować o ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *