sobota , 4 kwietnia 2020
Newsy
Strona główna / MLS / Aktualności / #3 Palcem po mapie ̶U̶S̶A̶ USL – San Antonio FC

#3 Palcem po mapie ̶U̶S̶A̶ USL – San Antonio FC

Nowy trener, nowa siła w USL?

Istnieją od 2016 roku, przez cztery lata byli prowadzeni przez Anglika – Darrena Powella. Nie były to tłuste lata dla klubu z Teksasu, tylko raz awansowali do play-offów (i odpadli w półfinałach), w U.S. Open Cup też nie zachwycali. Od 2017 byli niezależnym klubem, który miał podpisaną umowę afiliacyjną z New York City FC. Cóż, jak widać po wynikach San Antonio, nie wysyłali tam swoich najlepszych młodzików. Nowy sezon, nowy trener, duże wzmocnienia i świetne wypożyczenia z MLS. Jeśli sezon zostanie rozegrany po wyciszeniu pandemii, to San Antonio powinni być typowani na jako jednego z głównych graczy do wygranej całej ligi.

Dlaczego klub z San Antonio jest ciekawym zespołem?

● W grudniu 2019 Alen Marcina został nowym trenerem SAFC. Alen jest typowym przykładem piłkarza z Kanady, który w swojej karierze był globtroterem: grał w Australii (w nowozelandzkich Knights), w Grecji (PAOK), na Islandii, Puerto Rico, w Niemczech, Danii, Kanadzie (Ottawa Wizards, Impact i Whitecaps), w USA (Minnesota i Miami). Po zawieszeniu korków na kołku najpierw został asystentem, a później głównym trenerem San Antonio Scorpions (RIP). W latach 2013-15 klub grał w NASL, a Alan z Skorpionami wygrał Soccer Bowl w 2014 roku. Po pięciu latach wrócił do tego samego miasta, ba! nawet na ten sam stadion, by objąć stery San Antonio FC. Powodzenia Alen!

● San Antonio, drugie największe miasto Teksasu, fanom sportu zapewne najbardziej kojarzy z się z NBA i Spurs, ale to miasto miało już romans z soccerem. Poza ww. Skorpionami, w latach 70. w NASL grali San Antonio Thunder z ich kozackim logiem.

Znalezione obrazy dla zapytania: san antonio thunder

● Klub używa do ogłaszania nowych piłkarzy gifa z kibicem, który ma na hełmie zamontowany „policyjny kogut” z #LightTheLammp.

● Idzie młodość: mają jedną z najniższych średnich wieku kadry wśród niezależnych klubów. Ani jeden piłkarz SAFC nie przekroczył 30 lat, w dodatku aż sześciu zawodników nie ukończyło jeszcze 18 lat.

● Mają świetnie zorganizowaną akademię piłkarską, która zaczyna przynosić „profity” dzięki prowadzeniu zespołów od U-13 do U-17. W tym miesiącu klub zakontraktował czterech młodych piłkarzy (trzech 16-latków i jednego 15-latka). W poprzednim roku zakontraktował Leo Torresa, który teraz ukończył już 16 lat (debiutował już w reprezentacji USA U-15 i pierwszej drużynie SAFC w U.S. Open Cup 2019). Kolejnym ciekawym wychowankiem akademii SAFC jest 18-letni Jose Gallegos. Choć w tamtym sezonie rozegrał aż 14 spotkań w USL, to dopiero w tym roku w lutym podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z drużyną, a następnie w inauguracyjnym meczu sezonu rozegrał pełne 90 minut. Zapiszcie sobie to nazwisko w notatniku.

● Ich rywalem derbowym (derby południowego Teksasu) jest Rio Grande Valley FC.

● Mają swoje Cascadia Cup, zwane „Copa Tejas”, czyli puchar stanu Teksas klubów USL, stworzony przez fanów. Pierwszy raz rozegrane w 2019. Wygrywa ten, kto zdobędzie najwięcej punktów w bezpośrednich meczach. Oprócz SAFC w rywalizacji biorą udział Rio Grande, Austin Bold (zwycięzcy 2019) i El Paso Locomotive.

Znalezione obrazy dla zapytania: copa tejas
Austin Bold z pucharem Copa Tejas

● Mają jedną z najstarszych (i największą w Teksasie) grup kibicowskich w USL, czyli Crocketteers. Grupa utworzona w 2009, musiała czekać trzy lata do powstania Skorpionów. Samo ugrupowanie jest podzielone na kilka pododdziałów, a jeden z nich – Travis 250 – oddaje hołd poległym w bitwie pod Alamo.

● Jak na warunki USL, przed sezonem wzmocnili się niesamowicie, posiadając rezerwowych, którzy w innych klubach USL mieliby pewny plac gry. To musi zaprocentować, nie ma innej opcji. Kibice na to zasługują.

Najciekawsi  piłkarze

Luis Solignac – 29 letni Argentyńczyk, napastnik który w swoim dorobku ma grę w MLS (90 spotkań w MLS; grał dla Colorado Rapids i Chicago Fire), w Szwecji (Djurgardens) i Finlandii (IFK Mariehamn, w 2014 król strzelców). Powinien być jednym z liderów wyścigu o Złotego Buta USL Championship.

Blake Smith – lewy, boczny obrońca, który rok temu był wypożyczony przez FC Cincinnati do Pacific FC (klub kanadyjskiej ekstraklasy – CPL). W Kanadzie był jednym z lepszych na swojej pozycji. Taki sam status powinien utrzymać w USLC.

Dayne St. Clair – młodzieżowy reprezentant Kanady. W 2019 został wybrany przez Minnesotę z siódmym numerem w SuperDrafcie MLS. W tym roku jest wypożyczony do San Antonio, gdzie ma szansę zostać podstawowym bramkarzem.

Axel Sjöberg – 29-letni Szwed jest obrońcą wypożyczonym z Columbus Crew. Powinien być jednym z lepszych obrońców ligi, chociażby z powodu doświadczenia (88 spotkań w MLS).

Cristian Parano – 20-letni Argentyńczyk. Pomocnik który grał: (chronologicznie) w akademiach Barcelony (oddział argentyński), Boca, a następnie w River Plate. Po nieudanej przygodzie w rodzinnym kraju przeniósł się do SAFC w 2019 roku (po kilku godzinach testów, natychmiastowo podpisali z nim wieloletni kontrakt). I cóż można powiedzieć, wszedł do ligi USL nawet nie z buta, a bardziej z całą futryną. Wygrał w ubiegłym roku nagrodę młodego zawodnika USL, zdobywając 7 goli i notując 6 asyst w 32. spotkaniach. Jest typową dziesiątką, dynamiczny drybler (najwięcej udanych dryblingów w lidze) ze świetnym przeglądem pola i strzałem/podaniem z pierwszej piłki (piąty pod względem najcelniejszych podań w USL). Trzeba pamiętać, że tamten rok był jego pierwszym sezonem, w którym . Myślę, że to jego ostatni rok w SAFC i niebawem zobaczymy jego transfer do MLS lub Europy.

Zachary Herivaux – reprezentant Haiti (15 występów, grał podczas Gold Cup 2019 i w Lidze Narodów). Zachary urodził się w Japonii (tam jego ojciec Pedro grał dla Gamba Osaka, poznał swoją Japońską żonę i dorabiał na boku jako model dla Versace i Armani). Zachary wychował się w Bostonie i grał w młodzieżówkach NE Revolution, z których awansował do seniorów. Miał być wychowankiem na miarę Diego Fagúndeza, ale niestety nigdy nie spełnił oczekiwań Revs (rozegrał dla nich tylko 10 spotkań w MLS). W SAFC rok temu był przez część sezonu podstawowym graczem, w tym roku powinien się tylko rozwinąć.

Mitchell Taintor – wielu może dziwić obecność 25-latka w tym gronie. Ot, typowy średniak skrojony na miarę USL (ponad sto spotkań na liczniku). Mitchell jest bohaterem jednego z najbardziej absurdalnych MLS-owych wypożyczeń w historii, ale zacznijmy od początku. Wybrany przez Toronto FC w trzeciej rundzie draftu 2016, ogrywał się w sezonach 2016-17 z drugą drużyną TFC w USL. Nie zadebiutował w Toronto i nie przedłużyli z nim kontraktu. W styczniu 2018 podpisał umowę z Sacramento Republic. Rozegrał dla nich pięć spotkań i 20 kwietnia 2018 został wypożyczony do… (o ironio bogów MLS) Toronto na trzy dni. Zagrał w całej karierze tylko jeden mecz w MLS (przeciwko Dynamo 1-5). Dodając pikanterii, Mitchell strzelił honorowego gola, a nie jest to bramkostrzelny zawodnik (w całej karierze tylko 7 goli). Powodem tego kuriozum były występy Kanadyjczyków w finale Ligi Mistrzów CONCACAF 26 kwietnia.

Callum Montgomery – 22-letni Kanadyjczyk, środkowy obrońca wybrany w pierwszej rundzie draftu 2019 z czwartym numerem przez FC Dallas. W tamtym roku wygrał mistrzostwo USL League One z North Texas. Teraz czas na kolejny krok w karierze i podbicie USL Championship, bo zdecydowanie ma na to papiery.

Joshua Yaro – kolejny sensowny środkowy obrońca w kadrze SAFC. Został wybrany z drugim numerem w SuperDrafcie 2016 przez Philadelphię Union. Grał w USL w ich klubie afiliacyjnym (Bethlehem Steel; 47 spotkań) i w MLS (23 spotkania).

Hunter Gorskie – 28-letni Amerykanin polskiego pochodzenia. Grał w NY Cosmos i próbował swoich sił w Miedzi Legnica.

PC – 26-letni Brazylijczyk, wychowanek Corinthians. Pomocnik, który większość swojej kariery piłkarskiej spędził w USA. Floryda musi mu przypominać rodzinne strony, bo grał tam dla aż trzech klubów. Najpierw Fort Lauderdale Strikers i Tampa Bay Rowdies (oba w NASL), a potem Orlando w MLS. Po niezbyt udanej rocznej przygodzie w Vancouver trafił do Teksasu.

***

Stadion: Toyota Field w San Antonio, stan Teksas (stadion typowo piłkarski)
Pojemność 8 296
Średnia frekwencja w sezonie 2019: 6 765 (średni procent zapełnienia trybun: 81,5%) 

Znalezione obrazy dla zapytania: toyota field san antonio fc

Autor: Bartek Kiernicki

Bartek Kiernicki
MLS-owy neofita, który zakochał się w MLS w 2017 roku. Uwielbia statystyki, a że Amerykanie też mają na ich punkcie obsesję, to amerykański soccer okazał się strzałem w dziesiątkę. Jako kibic pokochał Minnesotę United, niestety na razie bez wzajemności. Prywatnie zakochany w północnych rasach psów.

Zobacz również

AP 2020: #2 Koronawirus, konflikt piłkarek USA z federacją [PODCAST]

Major League Soccer co prawda nie gra, ale zapraszamy na drugi odcinek podcastu Amerykańska Piłka. ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *