Podsumowanie letniego okienka transferowego w MLS
fot. mlssoccer.com
Śledzenie ruchów transferowych w Major League Soccer jest dość specyficzne. Niby okienko jest już zamknięte, ale jeszcze przez kilka dni, a nawet tygodni możemy dowiadywać się o osłabieniach i wzmocnieniach poszczególnych drużyn. Nie sprzyja to jakimkolwiek podsumowaniom i rankingom, ale uznajmy, że świadkami najważniejszych transferów już byliśmy, a tych nie wypada pozostawić bez komentarza.
Kto opuścił szeregi MLS, a kto dopiero rozpoczyna swoją przygodę za oceanem? Kto ma grać pierwsze skrzypce, a kto ma być „zadaniowcem”? O każdym starałam napisać się chociaż kilka słów. O większości z piłkarzy rozmawialiśmy również z Wiktorem, więc zachęcamy zarówno do lektury, jak i do przesłuchania podcastu.
Podsumowanie po okienku transferowym
Wcześniejsza rozmowa o transferach w MLS
Cały tekst jest podzielony na trzy części:
transfery do MLS (tutaj),
trade’y – wymiany (tutaj),
transfery z MLS (tutaj).
***
Początkowo wydawało się, że będzie to jedno z najmniej emocjonujących okienek transferowych, ale po wymianie na linii Sporting KC – Orlando City (o tym później) wszystko ruszyło z kopyta i doczekaliśmy się kilku ciekawych ruchów. Latem do MLS przyszło 28 piłkarzy ze statusem International oraz 6 Designated Player. Chyba nie najgorzej? O każdym z nim będzie chociaż kilka słów.
Jonathan dos Santos (LA Galaxy)
International, Designated Player
Z: Villarreal (La Liga, Hiszpania)
Kwota: 4,3 mln €
Pozycja: środkowy pomocnik
Wiek: 27
Narodowość: Meksyk
Chcąc ratować ten sezon, LA Galaxy nie mogli bawić się w półśrodki. Najpierw zwolnili Curta Onalfo, zatrudnili Sigiego Schmida, a potem ściągnęli Jonathana dos Santosa (o analogii do Seattle Sounders z poprzedniego sezonu mówiliśmy i pisaliśmy już kilka razy). Dołączył do swojego brata i ma uratować beznadziejny sezon The Gals. Środek pola w tej drużynie w większości meczów można było utożsamiać z jedną wielką dziurą. To dopiero początki Jonathana w MLS, ale kiedy pojawia się na boisku, widać zdecydowaną różnicę. Takiego gracza w pomocy tej drużynie brakowało. Umówmy się, reszta może się od niego uczyć i nawet niech nikt mi nie mówi, że jest przereklamowanym grajkiem, który nie sprawdził się w La Lgia, więc przechodzi odcinać kupony za oceanem.
Warto dodać, że po przyjściu 27-latka Sigi Schmid nieco zmienił taktykę pięciokrotnych mistrzów MLS: 5-3-1-1 lub 3-5-2. Dos Santos ma być kreatorem akcji przy umiejętnym łączeniu zadań defensywnych z ofensywą. Umiejętności z pewnością nie przeszkodzą mu w realizacji celów. Pozostaje jednak pytanie, czy koledzy z boiska dostosują się do jego poziomu.
Pedro Santos (Columbus Crew)
International, Designated Player
Z: Braga (Liga NOS, Portugalia)
Kwota: 2 mln €
Pozycja: prawy napastnik
Wiek: 29
Narodowość: Portugalia
O tym, że do Columbus Crew dołączy piłkarz o „dużym” nazwisku, mówiło się w zasadzie od początku okienka transferowego. Przez długi czas spodziewano się powrotu Krisztiána Németha. Ten wrócił do MLS, ale do Columbus Crew dołączył Pedro Santos. Po raz pierwszy w historii w klubie z Ohio mamy komplet Designated Player. Portugalczyk jest szóstym piłkarzem The Crew z takim kontraktem. 29-latek to jak na warunki MLS, doświadczony zawodnik. Grał m.in. w europejskich pucharach, a w ostatnim sezonie wystąpił łącznie w 32 spotkaniach, strzelając 6 goli i notując 7 asyst. Pierwsze minuty w MLS rozegrał, wchodząc z ławki w meczu z Orlando City. Jeżeli nie będzie musiał zmagać się z kontuzjami, może wnieść wiele dobrego do gry Columbus Crew.
Víctor Rodríguez (Seattle Sounders)
International
Z: Sporting Gijón (La Liga 2, Hiszpania)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: ofensywny pomocnik
Wiek: 28
Narodowość: Hiszpania
Rok temu w letnim okienku dołączył do zespołu Nicolás Lodeiro, który z miejsca zrobił furorę w MLS. W tym sezonie już tak nie zachwyca, ale Seattle Sounders postanowili ściągnąć innego ważnego gracza: Víctora Rodrígueza. W drugiej części sezonu regularnego włączyli drugi biegi i ich gra wygląda naprawdę imponująco. 28-letni to duże wzmocnienie i można śmiało się pokusić o stwierdzenie, że odegra ważną rolę w układance Briana Schmetzera. Nikt nie ma wątpliwości, że Sounders ponownie chcą namieszać w play-offach. Rodríguez ma pomóc zrealizować ten ambitny cel.
Paul Arriola (D.C. United)
Designated Player
Z: Club Tijuana (Liga MX, Meksyk)
Kwota: 2,9 mln €
Pozycja: prawy pomocnik/prawoskrzydłowy
Wiek: 22
Narodowość: USA
Ofensywa D.C. United w tym okienku transferowym zaskoczyła chyba wszystkich. Większość też nie łudzi się, że są to wzmocnienia w walce o play-offy. To raczej przygotowania pod następny sezon i to całkiem solidne.
Ściągnięcie reprezentanta kraju z meksykańskiej Tijuany to dość duże wydarzenie. W dodatku kontrakt Designated Player. To zawodnik, który z miejsca ma wejście do pierwszego składu. Debiut 22-latka przypadł na mecz z Realem Salt Lake. Nie był to najlepszy występ, ale z drugiej strony trudno mu się dziwić. W ofensywie nadal nie ma kto dyrygować tą drużyną, a zanim Arriola zgra się chociażby z Luciano Acostą minie trochę czasu. Jednak niewątpliwie transfer tego zawodnika gwarantuje duży wzrost jakości na prawej stronie boiska: zarówno w ofensywie, jak i w defensywie.
Valeri Qazaishvili (SJ Earthquakes)
International, Designated Player
Z: Vitesse Arnhem (Eredivisie, Holandia)
Kwota: kwota nieznana
Pozycja: ofensywny pomocnik
Wiek: 24
Narodowość: Gruzja
Vako ściągnięto do MLS na samym początku okienka transferowego. Nowy Designated Player SJ Earthquakes swojego premierowego gola strzelił już w pierwszym meczu. Reprezentant Gruzji, podobnie jak Nemanja Nikolić, kilka miesięcy spędził w Legii Warszawa. W ubiegłym tygodniu rozegrał pierwszy mecz w całości (Philadelphią Union, remis 2:2), podczas którego strzelił debiutanckiego gola przed własną publicznością. Wydaje się, że powinien być teraz pierwszym wyborem trenera.
Yoshimar Yotún (Orlando City)
International, Designated Player
Z: Malmö FF (Allsvenskan, Szwecja)
Kwota: nieznana
Pozycja: pomocnik/obrońca
Wiek: 27
Narodowość: Peru
Po zakontraktowaniu Peruwiańczyka pojawiło się wiele głosów, że to kolejny z tych słanych transferów Orlando City, a dawanie mu kontraktu Designted Player to największy błąd Lwów. Tymczasem już w pierwszym meczu w MLS dał wszystkim do zrozumienia, że może być bardzo dobrym zawodnikiem. W przegranym spotkaniu z NY Red Bulls (1:3) był najlepszym zawodnikiem Orlando City. Występował na pozycji ofensywnego pomocnika, ale w defensywnie spisywał się równie dobrze, często pojawiał się na lewej stronie boiska i wydaje się, że to właśnie tam czuje się najlepiej. Na jego wszechstronności będzie mógł skorzystać Jason Kreis, bo Yotún może grać jako lewy obrońca, lewy pomocnik (Malmö) czy defensywny pomocnik (reprezentacja Peru, do której jest regularnie powoływany), w ofensywie też potrafi pokazać się z dobrej strony.
„Mam nadzieję, że odegram dużą rolę w tej lidze. Chcę, żeby zespół był liderem. Od samego początku mówiłem, że chcę dokonać wielkich rzeczy”

Zoltán Stieber (D.C. United)
International
Z: 1. FC Kaiserslautern (2. Bundesliga, Niemcy)
Kwota: nieznana
Pozycja: lewoskrzydłowy
Wiek: 28
Narodowość: Węgry
Kolejnym wzmocnieniem D.C. United jest Zoltán Stieber. Tercet: Stieber, Acosta, Arriola ma zapewnić drużynie skuteczność w ofensywie. Na razie 28-latek wciąż czeka na wizę pracowniczą, ale jeżeli tylko wszystkie formalności zostaną domknięte, dostanie swoją szansę na placu gry. Reprezentant Węgier jest ściągnięty do gry w pierwszym składzie. Raczej nikt nie wyobraża go sobie w roli zmiennika. Jednak pierwsze skrzypce nowi piłkarze mają grać przede wszystkim w nowym sezonie. Ten ma być przetarciem i przygotowaniem przed nową kampanią.
Tomás Martínez (Houston Dynamo)
International, Designated Player
Z: Braga (Liga NOS, Portugalia)
Kwota: 1,8 mln €
Pozycja: cofnięty napastnik/ofensywny pomocnik
Wiek: 22
Narodowość: Argentyna
Młody Argentyńczyk do zespołu dołączył już w lipcu, ale musiał nadrobić braki kondycyjne. Swoją pierwszą szansę dostał w meczu z SJ Earthquakes (28 minut). Wizja gry, otwierające podania, dobra gra obiema nogami, uderzenie z dystansu i drybling. Takiego kreatywnego gracza, który jednym podaniem może odmienić losy spotkania, potrzebowali w Houston Dynamo. Zespół od samego początku znajduje się w górnej połówce tabeli, ale jeżeli chce namieszać w play-offach, musiał się wzmocnić. Ściągnięcie gracza pokroju Martíneza to bardzo dobry ruch.
Krisztián Németh (NE Revolution)
Z: Al-Gharafa Sports Club (Stars League, Katar)
Kwota: nieznana
Pozycja: środkowy napastnik
Wiek: 28
Narodowość: Węgry
Dla Węgra to powrót do MLS po egzotycznej przygodzie w Katarze. Wiele mówiło się o nim w kontekście Columbus Crew, ale ostatecznie dostaliśmy informację, że w samej końcówce okienka transferowego Németh podpisał kontrakt z NE Revolution. W sezonie 2015 występował w Sportingu KC i swoje zrobił: 29 meczów, 11goli i 6 asyst. To naprawdę solide wzmocnienie The Revs, choć o pierwszy skład będzie zapewne rywalizował z Kamarą, Teal Bunbury zostanie raczej ograniczony do roli jokera, w której ostatnio całkiem nieźle się sprawdza.
Kelvin Leerdam (Seattle Sounders)
International
Z: Vitesse Arnhem (Eredivisie, Holandia)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: prawy obrońca
Wiek: 27
Narodowość: Holandia (ur. Suriname)
Nowy nabytek Seattle Sounders to bardzo duże wzmocnienie defensywy. Od meczu z SJ Earthquakes (24 lipca) regularnie występuje w podstawowym składzie. Bardzo dobrze prezentuje się w defensywie, w przypadku meczów ze słabszymi rywalami, kiedy Sounders zaczynają grać trójką obrońców, Leerdam wciela się w rolę cofniętego skrzydłowego. W ofensywie radzi sobie równie dobrze, zdołał już nawet strzelić bramkę.

Samuel Piette (Montreal Impact)
Z: CD Izarra (2ª B – Grupo II, Hiszpania)
Kwota: nienznana
Pozycja: defensywny pomocnik
Wiek: 22
Narodowość: Kanada
Kontrakt: do końca sezonu 2019 z opcją przedłużenia o rok
Montreal Impact ubił jeden z najlepszych interesów w ostatnim czasie. Do ekipy ściągnęli młodego chłopaka urodzonego w Quebecu, który prezentuje się na swojej pozycji z bardzo dobrej strony, co pokazał chociażby na tegorocznym Złotym Pucharze CONCACAF. Kilka dni po dołączeniu do pierwszego zespołu rozegrał pierwszy mecz i zebrał bardzo wysokie noty. Na tyle wysokie, że przebojem wskoczył do jedenastki 23. tygodnia MLS, co zresztą mu się należało: 10 odzyskanych piłek, 6 odbiorów, 2 wybicia, 2 bloki, celność podań na poziomie ~92% (60/65). Tak, takiego piłkarza brakowało Mauro Biello w swojej układance.

Brad Guzan (Atlanta United)
Z: Middlesbrough (Championship, Anglia)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: bramkarz
Wiek: 32
Narodowość: USA
Kontrakt: do końca sezonu 2017
O tym, że Brad Guzna wróci do MLS, wiedzieliśmy już zimą. O tym, że będzie zawodnikiem pierwszego składu, też wiedzieliśmy. Na jego przyjściu ucierpi Alec Kann, ale zyska cały zespół.
Russell Canouse (D.C. United)
Z: TSG 1899 Hoffenheim (Bundesliga, Niemcy)
Kwota: nieznana
Pozycja: pomocnik
Wiek: 22
Narodowość: USA
Kolejny transfer D.C. United z myślą o przeszłości. Russell Canouse wraca do USA (akademia NY Red Bulls) po przygodzie w Niemczech. Pomocnik zdobył tam doświadczenie, a tutaj ma grać w pierwszym składzie. W meczu z Colorado Rapids zaliczył swój debiut. Ben Olsen wystawił go na pozycji defensywnego pomocnika: 2 kluczowe podania, 5 odzyskanych piłek, 2 przechwyty, 2 odbiory, 2 bloki, 2 wybicia. Chyba nie można narzekać.
Larrys Mabiala (Portland Timbers)
International
Z: Kayserispor (Süper Lig, Turcja)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: środkowy obrońca
Wiek: 29
Narodowość: Francja
Zawodnik ściągany bezpośrednio do pierwszego składu Portland Timbers. Defensywa to zdecydowanie najsłabsza formacja piłkarzy Caleba Portera. Zawodnik z dość dużym doświadczeniem od razu wszedł do pierwszej drużyny, tworząc duet stoperów z Liamem Ridgewellem. Niestety cechuje go „gorąca głowa” i często popełnia głupie faule. W zasadzie to jego jedyna wada na ten moment, bo nie ma za bardzo z kim rywalizować w obecnej drużynie Timbers.
Marcelo Silva (Real Salt Lake)
Z: Real Zaragoza (La Liga 2, Hiszpania)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: środkowy obrońca
Wiek: 28
Narodowość: Urugwaj
To był w zasadzie jeden transfer Realu Salt Lake w tym okienku transferowym. The Royals potrzebowali wzmocnień w defensywie i ściągnęli doświadczonego 28-latka z przeszłością w hiszpańskiej piłce. Występy w La Liga, a ostatnio na zapleczu La Liga. Został powołany na mecz ze Sportingiem KC (23 lipca) i od razu wskoczył do podstawowej jedenastki. Niestety w ostatnim tygodniu (mecz z Montrealem Impact) już w 6’ odniósł kontuzję. Na razie nie wiadomo jeszcze, jak poważy jest uraz.

Claude Dielna (NE Revolution)
International
Z: Sheffield Wednesday (Championship, Anglia)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: środkowy obrońca
Wiek: 29
Narodowość: Francja
Po tym, jak dość długo zapowiadano „duży” transfer do NE Revolution, raczej mało kogo ucieszyło przyjście Claude Dielny. Trzeba jednak przyznać, że jest to naprawdę duże wzmocnienie defensywy The Revs. 29-latek zadebiutował w wyjazdowym meczu z NYCFC i pokazał wszystkim, że potrafi grać w piłkę: 2 strzały (stałe fragmenty gry), 10 interwencji w obronie. Zachowania przy bramce strzelonej przez Davida Villę nie uwzględniam, cała linia defensywy zachowała się fatalnie. Zobaczymy, jak będzie prezentował się w kolejnych meczach, wydaje się, że może dać wiele dobrego swojej drużynie.
François Affolter (SJ Earthquakes)
International
Z: FC Luzern (Super League, Szwajcaria)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: środkowy obrońca
Wiek: 26
Narodowość: Szwajcaria
Kontrakt: do końca sezonu 2019 z opcją przedłużenia o 2 lata
Szwajcar ma pomóc w uporządkowaniu gry w defensywie SJ Earthquakes. Papiery na granie ma, ale w pierwszym meczu (przegrana z Houston Dynamo) jeszcze nie pokazał swoich możliwości, w dodatku przy pierwszym trafieniu mógł zachować się zdecydowanie lepiej. Nie zmienia to jednak faktu, że Chris Leitch widzi w nim głównego kandydata do gry na środku obrony. Jeżeli zgra się z kolegami i zaprezentuje pełnię swoich umiejętności, może zostać dyrygentem w defensywie. Takiej osoby wciąż The Quakes brakuje.
Stefan Marinović (Vancouver Whitecaps)
International
Z: SpVgg Unterhaching (3.Liga, Niemcy)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: bramkarz
Wiek: 25
Narodowość: Nowa Zelandia
Ściągnięcie Marinovicia do Vancouver Whitecaps wiązało się m.in. z tradem z Montrealem Impact (50 tys.$ General Allocation Money za International roster spot do końca sezonu 2017). Wydaje się, że podstawowy bramkarz reprezentacji Nowej Zelandii był wart takich zabiegów. Chwalił go także trener Vancouver Whitecaps, Carl Robinson:
„Stefan posiada wszystkie atrybuty, takie powinien mieć bramkarz. (…) Jest duży, silny, zwinny, posiada wszystkie fundamentalne umiejętności i jest urodzonym zwycięzcą. W wieku zaledwie 25 lat zdobył już mnóstwo doświadczenia w Niemczech, a także na arenie międzynarodowej w Nowej Zelandii. Poziom konkurencji pomiędzy naszymi bramkarzami wzrośnie, z radością witamy go w naszej grupie”
James Musa (Sporting KC)
International
Z: Swope Park Rangers (USL, USA)
Kwota: nieznana
Pozycja: defensywny pomocnik
Wiek: 25
Narodowość: Nowa Zelandia (ur. Anglia)
Kontrakt: do końca sezonu 2017 z opcją przedłużenia o kolejne 3 lata
Ostatnie dni to wielki przewrót w życiu Jamesa Musy. 11 sierpnia podpisał kontrakt ze Sportingiem KC, następnego dnia zaliczył debiut w wyjazdowym meczu z Seattle Sounders, zastępując Ilie Sáncheza. Zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Solidny w defensywie, z mocnym uderzeniem z dystansu. Potrafił wykreować sytuacje swoim kolegom, choć kilka godzin wcześniej był w innej drużynie (zespół afiliacyjny SKC w USL: Swope Park Ranger). Będzie rywalizował z Sánchezem o pierwszy skład i wcale nie stoi na straconej pozycji.

Sam Nicholson (Minnesota United)
International
Z: Heart of Midlothian FC (Premiership, Szkocja)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: lewoskrzydłowy
Wiek: 22
Narodowość: Szkocja
Poprzednie okienko transferowe w wykonaniu Minnesoty United nie zachwyciło. W tym nie popełniają już tak tragicznych błędów. Ściągnięcie młodego Sama Nicholsona to jeden z lepszych ruchów. W ciągu niecałego roku przeszedł z zespołu U17, przez U20, aż do pierwszej drużyny Heart of Midlothian FC, w której na dobre zagościł w wieku 18 lat. W tym czasie wystąpił w 127 meczach, strzelił 16 goli i zanotował 24 asysty. Kibice The Loons mogę mieć z niego pociechę. Z każdym kolejnym meczem prezentuje się coraz lepiej. W meczu z Seattle Sounders: 1/2 strzały, 2 kluczowe podania, 6 odzyskanych piłek, 3 odbiory, 2 wybicia, 1 przechwyt, 3 udane dryblingi, 4x faulowany.
Bruno Miranda (D.C. United)
International
Z: Universidad B (Chile)
Kwota: wypożyczenie
Pozycja: środkowy napastnik
Wiek: 19
Narodowość: Boliwia
Kontrakt: do końca sezonu 2018 z opcją pierwokupu
Wypożyczenie 19-latka to duży krok w przyszłość dla D.C. United. Wygląda bardzo dobrze fizycznie i technicznie. Potrzebuje jeszcze czasu, ale swoje szanse od trenera z pewnością. Ten uznaje go „prawdziwy talent, ekscytujący materiał (na piłkarza)”.
Sam zawodnik ma nadzieję nawiązać do sukcesów dwóch innych wielkich Boliwijczyków w historii D.C. United: Jaimego Moreno i Marco Etcheverry. „Mam nadzieję, że będę w stanie powtórzyć ich sukces w największym możliwym stopniu”.

Pele van Anholt (LA Galaxy)
International
Z: Willem II Tilburg (Eredivisie, Holandia)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: prawy obrońca
Wiek: 26
Narodowość: Holandia
Obrona LA Galaxy to kolejny temat, o którym można by rozprawiać godzinami. Transfer 26-letniego Holendra to transfer do pierwszego składu. Pele van Anholt gra na prawej obronie i powiedzmy sobie szczerze: nie ma zbyt dużej konkurencji. W nowym systemie może grać momentami jako cofnięty skrzydłowy. Potrafi odnaleźć się w ofensywie, co tylko pomoże mu odnaleźć się w nowej drużynie.
Nicolas Hasler (Toronto FC)
International
Z: FC Vaduz (Challenge League, Szwajcaria)
Kwota: wolny transfer
Pozycja: środkowy/prawy pomocnik
Wiek: 26
Narodowość: Liechtenstein
Kontrakt: do końca czerwca 2018
Jedyny transfer Toronto FC w tym okienku transferowym. W ostatnich trzech meczach wychodził w pierwszym składzie. W tym w meczu na szczycie z Chicago Fire, w którym strzelił swojego premierowego gola w MLS. Greg Vanney wystawia go na pozycji cofniętego skrzydłowego z ofensywnymi zadaniami. I trzeba przyznać, że radzi sobie na tej pozycji naprawdę dobrze.

Cristian Lobato (Sporting KC)
International
Z: Gimnàstic de Tarragona (La Liga 2, Hiszpania)
Kwota: nieznana
Pozycja: lewoskrzydłowy
Wiek: 28
Narodowość: Hiszpania
Kontrakt: do końca sezonu 2018
W ostatnich meczach Lobato był wprowadzany do składu, ale dopiero w starciu z FC Dallas dostał prawdziwą szansę na pokazanie swoich umiejętności. W ofensywie pokazał się kilka razy, ale niestety nic nie daje swoim kolegom w obronie. Przed 28-latkiem jeszcze dużo pracy, zanim na dobre wprowadzi się do zespołu. Potencjał i umiejętności z pewnością ma.
Luis „Cariaco” González (FC Dallas)
International
Z: Monagas SC (Torneo Apertura, Wenezuela)
Kwota: kwota nieznana
Pozycja: lewy pomocnik
Wiek: 26
Narodowość: Wenezuela
Transfer na ostatnią chwilę, w zasadzie nikt nie wiedział kim jest chłopak i gdzie on właściwie gra. Na debiut w MLS jeszcze musi poczekać, ale występu w 2017 roku mogą zrobić wrażenie: 21 meczów, 9 goli, 7 asyst. Lewy pomocnik ma szansę wkomponować się w zespół i pokazać się z dobrej strony. Chłopak ma niesamowity luz, jest dobry technicznie, z przyzwoitym uderzeniem i świetnym dryblingiem. Jednak poziom MLS jest zdecydowanie wyższy niż w lidze wenezuelskiej. Zobaczymy, czy będzie to dla niego bardzo duży przeskok.
José Leitón (Minnesota United)
<
