wtorek , 3 sierpnia 2021
Newsy
Strona główna / Gold Cup CONCACAF / Katarskie fasady | Katar, Gold Cup CONCACAF 2021

Katarskie fasady | Katar, Gold Cup CONCACAF 2021

Reprezentację Kataru na Gold Cup 2021 można porównać do niechcianego bogatego kuzyna odwiedzającego rodzinną imprezę. Jego obecność irytuje i niesie ze sobą obawy, że popsuje zabawę stałym bywalcom.

Miłośnikom Amerykańskiej Piłki przedstawimy dogłębnie futbolową chimerę zwaną Katarem.

Piłkarskie poczynania Kataru ostatnich lat można nazwać fasadowymi. Piękna powłoka z lustra weneckiego nie dopuszcza nas do ujrzenia tego, co kryją prawdziwe zamiary Katarczyków. Reprezentacja Kataru zszokowała całą Azję, wygrywając Puchar Azji 2019, dzięki czemu zaliczyła przeskok wizerunkowy na kontynencie z drużyny przeciętnej do poziomu jednego z tytanów regionu. Po turnieju Katar zaliczył: 13 zwycięstw, 4 remisy i 7 przegranych, międzyczasie zaliczając Copa America oraz Puchar Zatoki Perskiej. Na pierwszy rzut oka Katar wygląda na bezproblematyczną piłkarską nację, gdzie wszystko układa się idealnie na drodze nie tylko na Gold Cup, ale i Mundial 2022.

I tu zaczęlibyśmy przykłady odwiecznego kamuflażu. Na samym Pucharze Azji w ZEA skłóceni z całym „złotym trójkątem” Katarczycy mieli największą ilość kibiców, spośród wszystkich drużyn przyjezdnych. Okazało się, że byli to opłaceni przez federację piłkarską fani drużyn, które odpadły wcześniej z turnieju (Syryjczycy, Omańczycy, Jordańczycy itd.). Przed turniejem reprezentacja nie potrafiła wygrać z Liechtensteinem czy wyjść z grupy lokalnego Pucharu Zatoki Perskiej, by później zaskoczyć rywali, bijając wszystkie rekordy Pucharu Azji (czystych kont, najlepszego strzelca i najlepszego asystującego). 

Myląco wygląda też sytuacja z organizacją turnieju. Wszystkie stadiony i towarzysząca im infrastruktura będzie przygotowana na czas. Kosztem łamania praw człowieka i ciągle wypływających na wierzch skandali to już „sprawa poboczna.” Katarski rząd wykonał w tej materii mnóstwo pracy i obecnie zagraniczni pracownicy mają wiele udogodnień, o których nie mogli pomarzyć sześć lat temu. Klimatyzowane pokoje, stołówki, boiska do kosza i piłki nożnej czy siłownia (stoją zawsze puste, bo po 6 dniach pracy nikt nie ma siły tam przebywać). Wszystko to jednak działania mające przypudrować proceder handlu tanią siłą roboczą, który według nadal nieoficjalnych danych spowodowała śmierć paru tysięcy ludzi. 

Czego Katar szuka na Gold Cup 2021?

Prócz marketingowej współpracy pomiędzy QFA (Katarski Związek Piłkarski) a CONCACAF obecny turniej jest traktowany jako poligon doświadczalny przygotowujący na mundial 2022. Jednakże mamy tu ciąg dalszy fasad. I w tym przypadku trzeba powiedzieć, że gdyby Gold Cup odbył się zaraz po Pucharze Azji, moglibyśmy spodziewać się dobrego wyniku, jakim byłby realny dla ich potencjału półfinał. Mieliśmy tego dowody na Copa America, kiedy to zremisowali z Paragwajem i nieznacznie przegrali z Kolumbią i Argentyną. Wszystkie trzy mecze, gdyby, choć jedna z licznych sytuacji skończyła się bardziej fortunnie, to dobry obraz gry poszedłby w parze z wynikami. 

Dziś sytuacja wygląda zgoła inaczej. W myśl z „niewolnika nie ma pracownika”, piłkarze tacy, jak Akram Afif – zawodnik Azji roku 2019, Almoez Ali – król strzelców PA 2019, Modipo – Katarski Makele, Abdelkarim Hassan – najlepszy boczny obrońca Zatoki Perskiej, wszyscy grają obecnie na pół gwizdka.

Wszyscy wyżej wymienieni stawali na głowie zarówno w lidze, jak i reprezentacji marząc o transferach do europejskich klubów. Odważyli się nawet mówić głośno w mediach o tym, że „jeśli zawodnik się nie rozwija, to kadra również”. Okazało się, że po Pucharze Azji kluby oraz federacja nie wydały zgody na transfery bohaterów Pucharu Azji 2019 do Europy. Obecnie mecze Kataru ogląda się, jak bandę aktorów, którzy z przymusu odstawiają teatrzyk. Ani nie bawią się nim widzowie, ani sami aktorzy.

Biorąc po uwagę powyższą sytuację, jak i fakt, że Felix Sanchez będzie chciał rozregulować dobrze funkcjonujący mechanizm licznymi eksperymentami, to wyjście z grupy może okazać się maksimum, jakie ta drużyna osiągnie na Gold Cup 2021. Słowem – Katar – traktuje ten turniej tak samo niepoważnie (w sensie wyniku), jak reszta świata jego udział w nim.

TRENER

Felix Sanchez – hiszpański Kasparow trenerki, ma przewagę nad swoimi rywalami w postaci znajomości większości piłkarzy od nastolatków.  Hiszpan, bowiem pracuje w Katarze od 15 lat i z połową zawodników ma stosunki bardziej ojcowskie, niż czysto zawodowe. Dzięki płynnemu przejściu z trenera słynnej kuźni talentów Aspire Academy przez selekcjonera młodzieżówki, a skończywszy na głównodowodzącym dorosłą kadrą Kataru, zyskał komfort przekazywania swojego systemu gry od najmłodszych lat swoim podopiecznym. Był to zdecydowanie X-Factor ostatniego Pucharu Azji w trakcie którego Katar, gdzie nie mógł wygrać talentem, przeważał automatyzmami wyuczonych do perfekcji schematów zagrań. 

fot. goal.com

NAJWIĘKSZA GWIAZDA

„Go-to-guy” reprezentacji Kataru. Akram Afif to piłkarz, który w ostatnim Pucharze Azji pobił rekord asyst, notując 10 ostatnich podań przyczyniających się do  wygrania turnieju.  W wieku 18 lat wprost z Aspire Academy wyjechał do Belgii, gdzie strzelał bramki w pierwszej i drugiej lidze dla Eupen. Jego nieudane epizody w hiszpańskich Villarreal czy Sportingu Gijon można zrzucić na konto młodzieńczych pomyłek (miał wówczas odpowiednio 20 i 21 lat). Jednak jego pewność siebie i dominacja na kontynencie tworzyła się podczas licznych turniejów młodzieżowych pod batutą Felixa Sancheza. Turnieje U23 w Chinach oraz Katarze okazały się sceną, na której Afif rozegrał najlepsze koncerty. Obecnie lewoskrzydłowy jest kompletnym hegemonem ligi katarskiej. Podopieczny Xaviego z Al-Sadd w ostatnich trzech sezonach w 52 meczach zdobył 46 bramek oraz 32 asysty! Zrodzony z ojca Somalijczyka i matki Jemenki fantasista o dziwo udanie transferuje te liczby do kadry – 66 spotkań, 19 bramek, 18 asyst.

W 2019 został doceniony przez kapitułę azjatyckiej federacji tytułem najlepszego piłkarza Azji. O ile pozbędzie się renomy katarskiego Neymara z powodu przesadnego aktorstwa przy faulach, to jest to piłkarz mogący rozkochać w sobie neutralnych kibiców swoim talentem.

fot. Middle East Monitor

MŁODY WILK

Samuel Eto’o katarskiej kadry. Almoez Ali co prawda ma już „aż 24 lata” jednak, biorąc pod uwagę, że obecni „młodzieżowcy” na olimpiadzie to składy U24, mocno naciąganie umieścimy tutaj kandydata na króla strzelców imprezy.

Mierzący 180 centymetrów struś pędziwiatr doktoryzuje się w strzelaniu bramek, czego daje dowód od wielu lat na wszystkich szczeblach reprezentacyjnej kariery. Urodzony w Sudanie Ali już jako 17-latek grywał w młodzieżówkach Felixa Sancheza, co zaowocowało w kreowaniu go na pierwszą strzelbę Kataru. W tak młodym wieku ma już na koncie 61 występów i 29 bramek, a jego popis podczas Pucharu Azji przeszedł do historii.  Jako pierwszy w historii turnieju zdobył 9 bramek w tym tę dającą zwycięstwo w finale imprezy przepiękną przewrotką.

fot. Tasnim News Agency

Kształcony piłkarsko w Aspire Academy oraz europejskich klubach (Eupen, Lask, Cultural Leonesa) Ali pokazał już, że renoma rywala nie stanowi dla niego kłopotu. Świetnie prezentował się zarówno podczas Copa America, jak i niedawnych Klubowych Mistrzostwach Świata. Rozgniewany na cały świat z powodu zakazu transferu za granicę napastnik, może chcieć po raz kolejny udowadniać światu, że na takowy zasługuje.

PLUSY I MINUSY

+ Fenomenalne zgranie kadry.

+ Wszyscy kluczowi zawodnicy wygrywający Puchar Azji 2019 na pokładzie.

+ Duet AA – Afif- Ali –jeśli będzie miał chęci się pokazać, może bawić publiczność katarską brazilianą.

Duet AA – Afif- Ali – nie ma chęci już na nic, dopóki nie pozwolą im zmienić klubu.

Zapowiedź taktycznych eksperymentów.

Status obcego ciała czyni ich „ulubionym wrogiem” reszty stawki, co może odbić się na morałach drużyny.

Wmawianie zawodnikom, że turniej jest tylko poligonem doświadczalnym przed MŚ, to łatwa wymówka do odpuszczania walki wręcz jaka będzie wymagana do pokonania Hondurasu czy Panamy.

Pogarszająca się z meczu na mecz obrona przy stałych fragmentach gry.

Mecze fazy grupowej

3 - 3
Gold Cup CONCACAF 2021

Katar - Panama

0 - 4
Gold Cup CONCACAF 2021

Grenada - Katar

0 - 2
Gold Cup CONCACAF 2021

Honduras - Katar

Autor: Adam Błoński

Założyciel pierwszej w Polsce strony o piłce azjatyckiej - AzjaGola. Obserwator oraz analityk sceny piłkarskiej Azji od 2001 roku.

Zobacz również

Chłopcy wracają do miasta | Honduras, Gold Cup CONCACAF 2021

Długo szukałem odpowiedniego tytułu dla tego tekstu. Miało być coś o Czarnej Otchłani Słońca (z ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *